Zupa cebulowa z macierzanką i bylicą

Absolutna klasyka kuchni francuskiej i europejskiej – zupa cebulowa. Robiłem ją wiele razy i zwykle wychodziła mi bardzo smaczna jednak ostatnio natrafiłem na prosty i genialny przepis jak wyciągnąć z tej potrawy maksimum smaku, aromatu i koloru;)
Postanowiłem, że podzielę się z Wami tym sposobem gdyż rezultat jest dużo lepszy od klasycznego sposobu.
Gwarantuje, że jeśli raz spróbujecie, nie ugotujecie już jej inaczej…;)

Oczywiście zamiast tymianku i estragonu które występują w oryginale ja posłużyłem się ziołami które zebrałem na styczniowym spacerze – macierzanką oraz ususzonymi kwiatostanami bylicy;)
Zapraszam do przepisu :

Ilość na ok 2l zupy cebulowej

  • 6-7 większych cebul
  • 500ml wina białego (jeśli lubicie ostry smak użyjcie wytrawnego, jeśli wolicie troszkę delikatniej – pół wytrawnego;) )
  • 1,5 l bulionu warzywnego lub jeśli jadacie mięso mięsnego – dowolnego.
  • 100g masła
  • kilka gałązek macierzanki (opcjonalnie tymianek)
  • odrobina pokruszonego i suchego kwiatu bylicy (opcjonalnie sklepowy estragon)
  • sól, pieprz i miód

Przepis jest bardzo prosty.
Nastawiamy piekarnik na 200 stopni C.

Na gaz stawiamy patelnie, koniecznie musi nie mieć plastikowych elementów, aby dało się ją włożyć do piekarnika. Rozpuszczamy na niej masło.

Cebulę obieramy i siekamy w grubsze pióra.
Wrzucamy ją na masło, solimy i szklimy na małym ogniu ok 5 min.

Po tym czasie wrzucamy ją do piekarnika (nagrzanego) na 20 min.
Wyjmujemy, mieszamy i wrzucamy z powrotem 😉

Po kolejnych 20 min powtarzamy;)

I tak oto prezentuje się za trzecim razem 😉

Piekła się łącznie 60 min i jest pięknie skarmelizowana.
Włączamy gaz i zalewamy ją winem.

Gotujemy na dużym ogniu aby alkohol odparował i cały smak i kolor odkleił się od patelni.
Przelewamy wszystko (cebule i wino) do garnka, dodajemy bulion.

Gotujemy jeszcze ok 30 min na bardzo małym ogniu. Doprawiamy ją ziołami, solą, pieprzem i jeśli wyszła za kwaśna – miodem;)
Najlepiej smakuje z zapieczonym chlebem i serem 😉
Smacznego !

Dodaj komentarz