Kartoflanka z grzybami

Przednówek to trudny czas, chciało by się już gotować z kwiatami, liśćmi a nowych świeżych produktów w naturze jest jak na razie jak na lekarstwo.

Wybrałem się na spacer do lasu w poszukiwaniu młodej pokrzywy i szczypiorku a znalazłem trochę czarek;) Zmieniłem więc plany na gotowanie i sięgnąłem do swojej spiżarni po warzywa okopowe, suszone zioła i grzyby.
Przedstawiam więc Wam przepis na kartoflankę z grzybami;)

Czarki występują u Nas dwie, najczęściej spotykamy czarkę austriacką, drugi rzadszy gatunek to czarka szkarłatna.

Odróżnić je można tylko pod mikroskopem.
Czarki rosną w wilgotnych miejscach pod liściastymi drzewami. Spotkać je możemy od grudnia do maja.

Czarki są jadalne jednak ich smak jest bardzo delikatny. Na surowo są lekko rzodkiewkowe, słyszałem jednak, że surowe ciężko się trawią więc ja je obsmażam na maśle lub obgotowuję.

Ja osobiście używam ich do dekoracji grzybowych, wiosennych potraw;) Tak jak jadalnych kwiatów.

Kartoflanka

  • 1 kg ziemniaków o żółtym miąższu
  • 3 cebule
  • 1 por
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • garść dobrej jakości suszonych grzybów
  • suszony majeranek
  • suszony lubczyk
  • suszony cząber
  • liść laurowy i ziele angielskie
  • ok 100g zacierki
  • sól i grubo mielony pieprz
  • do dekoracji dwie garstki czarek
  • 2 łyżki masła

Zaczynamy od obrania wszystkich warzyw.
Ziemniaki i warzywa okopowe kroimy w kostkę.
Cebulę i pora w drobną kostkę i paseczki.

Bierzemy garnek ok 3l. Rozpuszczamy w nim masło.
Wrzucamy na nie cebulę i pora.
Szklimy je na małym ogniu.

Kiedy por i cebula zmiękną dodajemy warzywa okopowe pokrojone wcześniej w kostkę jednak nie ziemniaki. Wrzucamy liść laurowy i ziele angielskie oraz suszone grzyby.

Zalewamy wodą do połowy garnka i gotujemy na małym ogniu ok 30 min.
Po tym czasie dorzucamy ziemniaki i zacierkę, ważne aby posolić zupę w tym momencie aby ziemniaki wchłonęły sól.
Dolewamy wody tak aby była lekko ponad poziom warzyw.

Gotujemy do miękkości ziemniaków.
Doprawiamy zupę suszonymi ziołami, pieprzem.
Do wrzącej zupy wrzucamy oczyszczone czarki aby się sparzyły.
jeśli potrzeba doprawiamy solą i smacznego;)

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. Marzynia's awatar Marzynia pisze:

    Jessu, przecież u mnie w lesie TO ROŚNIE! dzięki!

    Polubienie

Dodaj komentarz