
Rozpoczął się u mnie sezon na wiśnie !
Od kilku lat kupuje od znajomego starą odmianę tego owocu która poza oczywistą kwasowością ma w sobie mnóstwo wiśniowo-migdałowego smaku, taka wiśnia premium ! 😉
W tym roku zdecydowałem się poza klasycznym dżemem wiśniowym zrobić z nich też sos BBQ na wzór amerykańskich sosów do białych mięs, żeberek czy serów;)
Sam sos, jest prosty i nie powinien sprawić Wam trudności, zrobić go możecie zarówno z mrożonych jak i świeżych, wydrylowanych wiśni .
Zapraszam do przepisu :

- 1 cebula
- ok 50 g masła
- 3 ząbki czosnku
- ok 300g wydrylowanych mocno dojrzałych wiśni
- 200ml ketchupu dobrej jakości
- ok 200g miodu
- 50ml octu owocowego
- łyżka sosu worchester
- łyżka ostrej musztardy
- pieprz, sól i wędzona papryka w proszku
- kilka gałązek bylicy pospolitej z kwiatostanami
Zaczynamy od posiekania cebulki i czosnku na drobno.
W garnku o grubym dnie rozgrzewamy masło i szklimy na nim czosnek i cebulkę.
Kiedy warzywa nam zmiękną wsypujemy odrobine wędzonej papryki i podsmażamy chwilkę razem.
Dodajemy ketchup, wiśnie, worchester, cydr, lekko solimy.
Dusimy na małym ogniu aż wiśnie się rozpadną.
Przekładamy całość do miksera.
Dodajemy miód i musztardę oraz kwiatostany bylicy, pamiętajmy są one gorzkawe więc dodawajmy je pomału i próbujmy po zblendowania 😉
Blendujemy na gładko, próbujemy.
Sos ma być słodko-kwaśny na wzór klasycznych słodko kwaśnych sosów, jeśli wyszedł za słodki, dodaj jeszcze octu i soli.
W takim sosie możecie zamarynować mięso lub nacierać je podczas pieczenia. Smak wiśni świetnie pasuje do wszelakiego drobiu.
Smacznego !