
Biel chrzanu i czerwień zdziczałych jabłek to niemal barwy narodowe, a jednak tak rzadko wykorzystujemy to połączenie w kuchni.
Pokażę Wam, jak przygotować pyszny dodatek z późnojesiennych produktów, które wciąż można spokojnie pozyskać z natury. To świetna propozycja choćby na wigilijny stół.
Składniki:
– ok. 50 g tartego korzenia chrzanu
– 500 g kwaśnych jabłek
– sok wyciśnięty z cytryny
– 50 g kwaśnej, gęstej śmietany
– 20 g miodu (opcjonalnie, ja wolę mniej słodkie)
– szczypta soli
– szczypta mielonych goździków
Przygotowanie:
Wydrążyć jabłka i zetrzeć je ze skórką na grubych oczkach. Skropić sokiem z cytryny, a następnie smażyć w garnku o grubym dnie przez ok. 10 minut, aż zmiękną.
Gdy jabłka wystygną, dodać chrzan, śmietanę, miód, goździki i sól. Nie trzeba blendować, choć jeśli ktoś woli gładką konsystencję, można użyć blendera.
Jeśli korzystacie z chrzanu sklepowego, warto pominąć miód – w gotowych chrzanach jest sporo cukru, a same jabłka również są słodkie.
Tak przygotowany chrzan z jabłkami doskonale pasuje do karpia, śledzi, wędlin lub jajek. Jest delikatniejszy od klasycznego chrzanu i potrafi naprawdę zaskoczyć gości.
Osoby ze Świętokrzyskiego, które szukają namiaru na dziki chrzan – możecie pisać ![]()
#chrzan#jabłka#dzikiekielce#dzikakulinarna#gotowanieznatury#kuchniasezonowa#kuchniapolska#wigilia#święta#przetwory#dzikajadalnia#foragingpoland#gotowanie#naturalneprodukty#maxgotujeznatury