FERMENTOWANY SOS Z OWOCÓW DZIKIEJ RÓŻY I OSTREJ PAPRYKI

Osobiście uwielbiam fermentowane ostre sosy. Najbardziej lubię je rozrobić z dobrym majonezem i jeść w sumie do wszystkiego 😉 Mam wrażenie, że ten sposób przetwarzania ostrej papryki nadaje jej dodatkowej głębi smaku poprzez ten „kiszony” charakter.

Rok temu wpadłem na taki pomysł, aby stworzyć nieco bardziej swojską wersję ostrego sosu — wzbogaconą i złagodzoną owocem dzikiej róży, który smakiem mocno przypomina mi pomidory… więc do papryki pasuje jak znalazł 😉

W tym roku powtórzyłem ten eksperyment i kolejny raz wyszedł świetnie, więc dzielę się z Wami przepisem!

Składniki:

500 g owoców dzikiej róży

500 g ostrej papryczki chilli

1 l przegotowanej wody

sól kamienna niejodowana

ocet ryżowy

sól i cukier

kilka ząbków czosnku

Myjemy dokładnie owoce dzikiej róży oraz papryczki chilli. Od papryki odcinamy zielone części. Ja nie pozbywam się pestek.

W wyparzonym dużym słoju umieszczamy owoce róży i papryczki. Czosnek obieramy, rozgniatamy i dorzucamy do środka. Dodajemy czubatą łyżkę soli i zalewamy wodą.

Obciążamy papryki oraz różę tak, aby nic nie wystawało ponad powierzchnię wody — ja robię to np. wyparzonym mniejszym słoikiem.

Fermentujemy wszystko około 2 tygodni. Po tym czasie zlewamy „zakwas”, odcedzając owoce. Owoce, papryczki i czosnek blendujemy, dolewając zakwasu tyle, aby uzyskać płynną konsystencję. Można dolać całość — zależy, jak gęsty sos chcemy uzyskać.

Kiedy zblendujemy całość, przecieramy masę przez drobne sito i przekładamy do garnka. Gotujemy około 20 minut i doprawiamy solą oraz octem. Sos ma być ostry, słony i kwaśny. Gorący przekładamy do słoiczków lub buteleczek.

Po otwarciu trzymamy w lodówce i zjadamy w ciągu tygodnia do dwóch.

Jestem bardzo zadowolony z tego smaku i staje się to moją zimową klasyką. Jeśli ktoś z Was nie zebrał jeszcze róży — to powoli zbliża się ostatni dobry moment. Każde kolejne zamarznięcie i odmarznięcie będzie sprawiać, że owoce zaczną pleśnieć i fermentować na krzaku…

#MaxGotujeZNatury#DzikieKielce#DzikaKuchnia#Fermentacja#Kiszonki#DzikaRóża#OstreSosy#Chilli#DomowePrzetwory#KuchniaZLasu#ForagingPolska#WildFood#JesienneZbiory#NaturalneSmaki

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. Marzynia's awatar Marzynia pisze:

    Ten wpis to MISTRZOSTWO! Gdyby nie fakt, iżem mężatka i stara, to powiedziałabym (jak pani Eliza): „Kocham pana, panie Maksiu!” 😉

    Polubienie

Dodaj komentarz