Sałatka z buraków, kaszy i dzikich nowalijek

Tak jak wspominałem już wiele razy, wiosną najlepiej jest jeść młode warzywa i zioła na surowo;)
Poza podjadaniem prosto z ziemi (przed czym trochę przestrzegam gdyż mogą być listki obsikane przez zwierzęta) można sporządzać z nich wszelakie sałatki;)

Ja z sałatkami jestem trochę na bakier, odzywa się tu we mnie instynkt kucharza, po prostu wydaje mi się, że są mało ciekawe – ot miesza się zielone z sosem… 😉

Z tego powodu też na blogu pojawia się mało sałatek, nie mam pomysłu aby sprawić by były ekscytujące;)
Tym razem jednak się skusiłem postanowiłem przerobić klasyka czyli sałatkę z buraków i kaszy.

Zalegało mi w lodówce parę buraków od państwa Machockich więc upiekłem je do miękkości i wybrałem się na spacer po dzikie warzywa…
Zapraszam do przepisu :

  • 3-4 średnie buraki
  • pół szklanki kaszy pęczak
  • 2 cebule
  • pęczek szczypioru (ja użyłem dzikiego czosnku szczypioru)
  • 100g sera solankowego typu feta
  • jajka
  • cytryna
  • miód
  • dobrej jakości olej (rzepakowy, słonecznikowy, oliwa z pierwszego tłoczenia)
  • sól i świeżo mielony pieprz
  • ja użyłem podagrycznika, przytulii i mniszka ale wy możecie użyć dowolnych zielonych liści

Zaczynamy od upieczenia buraków.
Możemy zrobić to dzień przed docelowym przygotowaniem sałatki.
Nie obierając ich wrzucamy je do piekarnika na 140 stopni C, po 1,3h sprawdzamy widelcem czy są miekkawe, jeśli widelec wchodzi, są gotowe, jeśli nie pieczemy dalej.
Upieczone buraki studzimy i obieramy.

Bierzemy garnek.
Odmierzamy pół kubka kaszy i wsypujemy ją do garnka. Odmierzamy tym samym kubkiem porcje wody, która powinna wynosić dwukrotność objętości kaszy.
Zalewamy kaszę, solimy ją i gotujemy do wchłonięcia się wody. Po tym czasie wyłączamy gaz i przykrywamy garnek pokrywką, odstawiamy na 5 min.

Po czasie kiedy kasza doszła odkrywamy garnek i studzimy kaszę do temperatury pokojowej.

Buraka kroimy w kostkę, cebule obieramy i siekamy w piórka i wrzucamy razem z pokrojonym burakiem do lekko ciepłej kaszy, dokładnie mieszamy.

Sos do naszej sałatki jest prosty, wyciskamy do miseczki sok z cytryny i dodajemy miód tak aby zbalansować kwasowość, mieszamy wszystko z odrobiną oleju i solimy, gotowe.

Mieszamy sałatkę z sosem. Zielone liście szatkujemy i dodajemy do środka, można odrobine zostawić do przystrojenia.

Wykładamy sałatkę do misek i wykańczamy ją serem, gotowanym jajkiem i świeżo mielonym pieprzem.
Smacznego 😉

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. Marzynia's awatar Marzynia pisze:

    Te zdjęcia są równie wspaniałe jak potrawy 🙂

    Polubienie

Dodaj komentarz