
Robinia to drzewo które jest wyjątkowe a uchwycić aromat jego kwiatów jest bardzo trudno. Dziś przedstawię Wam sposób na utrwalenie tego aromatu i użycie ich w deserze;)
Aby zachować na chwilę ulotny smak i aromat robinii można zrobić robiniowy cukier, zacznijmy więc od tego;)
Cukier robiniowy
- 2 szklanki kwiatów robinii (same białe części)
- 0,5 szklanki cukru
- sok z jednej cytryny
Kwiaty ucieramy w mikserze razem z cukrem i sokiem z cytryny na gładką masę.
Przekładamy je do słoiczka.
Jeśli chcemy przechować je kilka dni wystarczy schować do lodówki jeśli dłużej, należy ją spasteryzować;)

Deser z takim cukrem
- ok 200g truskawek
- 1 duży jogurt grecki (gęsty)
- cukier robiniowy
- cytryna
- 100g ulubionych ciastek – najlepsze są kruche i maślane
Wyparzamy słoiczki.
Jogurt przekładamy do miski i mieszamy go z cukrem robiniowym.
Na dno słoiczka kładziemy łyżkę jogurtu, na ten jogurt kruszymy ciastka.
Truskawki kroimy drobno i skrapiamy je sokiem z cytryny. Mieszamy.
Na pokruszone ciastka kładziemy nasze truskawki i powtarzamy, jogurt, ciastka i truskawki a kończymy jogurtem i truskawkami;)
Smacznego;)
Nie przepadam za aromatem „akacji”, ale za to lubię czarny bez i mam swoje truskawki, więc wykorzystam tę inspirację do dzisiejszego deseru 🙂 Tym bardziej, że tak ślicznie to wygląda…
PolubieniePolubienie