Hummus z czosnku niedźwiedziego i szczawiku zajęczego

Uchwycić tą zieloną i soczystą majową świeżość w kuchni to nie lada wyzwanie, spacerowałem wczoraj rozmyślając nad tym 😉

Połączenie hummusu i czosnku wydaje się oczywiste jednak ja do tego zestawu dodałem jeszcze sporą ilość szczawiku który swoją „trawiastą” kwasowością idealnie podkreślił pastę i nadał jej wiosennego „wajbu” 😃

200g ciecierzycy z puszki

– 100g czosnku niedźwiedziego

– 20 g szczawiku zajęczego

– łyżka pasty Tahini

– sok z połowy limonki

– sól

– dobrej jakości oliwa Extra

– opcjonalnie kumin i kolendra ja jednak nie dodałem tych przypraw aby hummus był lżejszy.

Ciecierzyce odcedzamy pozostawiając wodę.

Dodajemy Tahini i sok z limonki, blendujemy podlewając delikatnie wodą z cieciorki i oliwą z oliwek aż pasta nieco nam się rozluźni.

Dodajemy posiekane zioła i blendujemy dalej na gładko. Hummus powinien być kremowy i lekki a nie przypominać gęstej zaprawy murarskiej 😉 Doprawiamy solą.

Na patelni wylewamy 2 łyżki oliwy oliwek i wrzucamy kilka listków niedźwiedziego podgrzewamy aby zaczęły się smażyć i zdejmujemy z ognia.

Hummus wykładamy do miseczki, dekorujemy listkami i kwiatuszkami oraz polewamy oliwą z niedźwiedzim.

Gotowe ! Teraz tylko zanurzyć dobre pieczywo i cieszyć się wiosną.

Nie wiem czy lubicie hummusy ale jeśli tak to korzystajcie z końcówki na niedźwiedziego bo ten hummus to prawdziwa petrada ! i wizualna i smakowa.

O tej porze roku łatwo pomylić niedźwiedzi z konwaliami które już wystartowały więc uważajcie podczas zbiorów.

Dodaj komentarz