
Po urodzaju kaniowym przyszedł czas na Borowiki;)
Jest ich na prawdę sporo. Widziałem większe ilości ale w tym roku nie ma co narzekać, myślę, że każdy kto chce znajdzie i nazbiera sobie na zapas.
Ja też już napełniłem swoją spiżarnie;)
Nie wiem czy wy też ale ja zbieram w domu te twarde skóry z serów typu parmezan, pecorino czy grana padano. Jest w nich dużo smaku i można je wykorzystać w kuchni a nie wyrzucać – tak też będzie w tym przepisie:
– 500g borowików świeżych
– garść borowików suszonych (można bez ale z jest o niebo lepiej)
– pół marchewki, mały kawałek pora, łodyga selera naciowego, pół pietruszki
– 2 cebule
– pół pomidora
– 3-4 ząbki czosnku
– skórki z dojrzewających serów (wystarczy kilka sztuk)
– oliwa extra
– sól i pieprz
Najważniejsze to nie zniszczyć smaku borowików !
Wszystko musi być odpowiednio wyważone.
Borowiki oczyszczamy i kroimy na plastry.
Warzywa obieramy. Czosnek obieramy i zgniatamy ząbki, pomidora można zostawić w spokoju;)
W garnku rozgrzewamy oliwę – tyle aby zakryć dno.
Wrzucamy na rozgrzaną borowiki świeże i smażymy na mocno rumiano z obu stron, kiedy się usmażą zalewamy je 1,5l wody.
Wrzucamy warzywa, czosnek i opaloną cebulę – jak do rosołu.
Skórki z sera możemy wrzucić bezpośrednio ale lubią przywrzeć do dna garnka, ja rozdrabniam je i wrzucam do zaparzacza – takiego do herbaty, tak lądują w bulionie.
Gotujemy całość na malutkim ogniu ok 45min.
Po tym czasie bulion cedzimy, zachowujemy grzyby oraz marchew.
Po przecedzeniu doprawiamy solą.
Podajemy z makaronem, kawałkami borowików i marchewki.
Ja osobiście odpuściłem pietruszkę natkę czy inne „zieleniny” aby nie przykrywać smaku borowików ale Wy oczywiście możecie podać go jak chcecie.
—————————————————————————-
Wiecie co jest zaskakujące? Jak bardzo kompletny jest smak tego bulionu, za nic w świecie nie brakuję w nim mięsa, ma mnóstwo umami !
Takie borowiki oczywiście możecie też dodać do klasycznych rosołów jednak aby wydobyć z nich perłę lepiej zostawić je same z odrobiną warzyw !
Ja już na stałe wpisuję tą zupę w mój jesienny jadłospis !!!

Nie wątpię, że dorównuje tradycyjnym rosołom 🙂
PolubieniePolubienie